ekai.pl podał, że francuscy księża zdobywają szczyty rodzimych list przebojów (czytaj tutaj). Dokładniej rzecz ujmując w skład Les Prêtres wchodzi dwóch księży i jeden seminarzysta - kolejno są to: Jean-Michel Bardet i Charles Troesch oraz Dinh Nguyen Nguyen. ekai.pl zamieszcza także klip z YouTube, który również dodaję w tym miejscu.
Jak w tytule tego wpisu, to kolejne, po księżach pochodzących z północnej Irlandii, takie trio.
Co mnie się podoba u Francuzów? Przede wszystkich odwołanie do tego, co w Kościele piękne... Dla mnie są to gotyk i łacina. Teledysk nagrany we wnętrzu gotyckiego kościoła, intro Pater noster przy dźwiękach organów. Następnie pokazanie sakramentów... - dla mnie to naprawdę piękno, piękno i jeszcze raz piękno!
Czekam aż pojawi się polskie trio "czarnych", którzy wejdą na szczyty naszych list przebojów. Tradycyjnych pieśni religijnych z pewnością im nie zabraknie. Drodzy Księża! Czekamy... :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 lipca 2010
poniedziałek, 16 marca 2009
piątek, 27 lutego 2009
wtorek, 20 stycznia 2009
piątek, 7 listopada 2008
Może nie świeckie wykonanie...
A tutaj można dowiedzieć się czegoś więcej o fr. Stanie Fortuna i jego działalności... (po angielsku)
PS: Pozdrawiam brata Amosa OFM, u którego znalazłem link do pierwszego filmiku! :)
Chrześcijańska muzyka...???
Kto słucha chrześcijańskiej muzyki? Hmmm... A co to jest w ogóle muzyka chrześcijańska? Czy można podać jej jakiekolwiek definicje, w jakikolwiek sposób wyznaczyć granicę między piosenkami, wykonawcami sacrum a profanum?
Nawet gdyby się starać coś takiego stworzyć - taka linię albo wyznaczniki - byłoby to niesamowicie trudne i bardzo subiektywne. Czy do tego nurtu można zaliczyć bowiem każdego artystę, który śpiewa o Bogu? Wydaje mi się, że nie...
Mimo to samo pojęcie istnieje, czy słusznie nie mnie to już oceniać. Wiem jedno: solistów, zespołów itd., którzy w swojej twórczości mówią o Bogu... A może inaczej: którzy swą twórczością chcą mówić o Bogu, tworzą dla Boga jest wielu! Ot, chcą dzielić się swoimi talentami z innymi i jednocześnie oddać dzięki i chwałę Temu Jedynemu.
Osobiście zachęcam do przejrzenia youtube.pl i posłuchania takich kapel jak 2 Tm 2,3, mate.o, Mietka Szcześnika, Trzeciej Godziny Dnia, Siewców Lednicy, Pneumy... Nie trzeba się tym zachwycać, tylko posłuchać i poszukać kogoś mniej znanego... Dlaczego? Dla przyjemności, dla czegoś więcej... Również wiele można usłyszeć na tanradio.pl.
Polecam szczególnie nagrania koncertowe... I popatrzenia na publiczność - to są najczęściej ludzie, dla których Jezus Chrystus, wiara, religia, Kościół są wartościami... A może wybrać się na taki koncert? Poczuć ten klimat... Tutaj pomoże portal ccm.pl, na którym można znaleźć info o koncertach i aktualnościach, których raczej nie znajdziecie w popularnych serwisach...
I na koniec małe wspomnienie... Oświęcim, kościół księży Salezjanów, peregrynacja relikwii Małej Tereski... Po tym wszystkim koncert Chilly My i... Radosny szał zgromadzonych ludzi, bawiących się, tańczących... Młodzież, osoby starsze, księża, siostry zakonne i inni, którzy znaleźli wspólny język - muzyka! Zabawa była przednia!!!
Pozdrawiam,
Nawet gdyby się starać coś takiego stworzyć - taka linię albo wyznaczniki - byłoby to niesamowicie trudne i bardzo subiektywne. Czy do tego nurtu można zaliczyć bowiem każdego artystę, który śpiewa o Bogu? Wydaje mi się, że nie...
Mimo to samo pojęcie istnieje, czy słusznie nie mnie to już oceniać. Wiem jedno: solistów, zespołów itd., którzy w swojej twórczości mówią o Bogu... A może inaczej: którzy swą twórczością chcą mówić o Bogu, tworzą dla Boga jest wielu! Ot, chcą dzielić się swoimi talentami z innymi i jednocześnie oddać dzięki i chwałę Temu Jedynemu.
Osobiście zachęcam do przejrzenia youtube.pl i posłuchania takich kapel jak 2 Tm 2,3, mate.o, Mietka Szcześnika, Trzeciej Godziny Dnia, Siewców Lednicy, Pneumy... Nie trzeba się tym zachwycać, tylko posłuchać i poszukać kogoś mniej znanego... Dlaczego? Dla przyjemności, dla czegoś więcej... Również wiele można usłyszeć na tanradio.pl.
Polecam szczególnie nagrania koncertowe... I popatrzenia na publiczność - to są najczęściej ludzie, dla których Jezus Chrystus, wiara, religia, Kościół są wartościami... A może wybrać się na taki koncert? Poczuć ten klimat... Tutaj pomoże portal ccm.pl, na którym można znaleźć info o koncertach i aktualnościach, których raczej nie znajdziecie w popularnych serwisach...
I na koniec małe wspomnienie... Oświęcim, kościół księży Salezjanów, peregrynacja relikwii Małej Tereski... Po tym wszystkim koncert Chilly My i... Radosny szał zgromadzonych ludzi, bawiących się, tańczących... Młodzież, osoby starsze, księża, siostry zakonne i inni, którzy znaleźli wspólny język - muzyka! Zabawa była przednia!!!
Pozdrawiam,
Subskrybuj:
Posty (Atom)